Start / Czerwiec / 23 czerwca, Dzień Ojca

23 czerwca, Dzień Ojca

Śmieszne życzenia na Dzień Ojca? Oto kilka propozycji - można życzyć...

...kreatywnych dzieci...

Dzień Ojca

...tak silnego autorytetu, by potrafił nauczyć dziecko czerpać wzorce z Biblii...

Syn zrobił prawo jazdy i prosi ojca, żeby mu pożyczył samochód. Ojciec odpowiada ostro:
Popraw oceny w szkole, przeczytaj Biblię i zetnij włosy, to wrócimy do tematu.
Po miesiącu chłopak przychodzi do ojca i z pokorą zgłasza:
Poprawiłem stopnie, a Biblię znam już prawie na pamięć. Pożycz samochód!
A włosy?
Ale tato! W Biblii wszyscy: Samson, Mojżesz, nawet Jezus mieli długie włosy!
O, widzisz, synku! I chodzili na piechotę...

...szczęśliwego wyjścia z najtrudniejszych nawet opresji...

Pewnego wieczora ojciec słyszy modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię, tatusia i babcię. Do widzenia, dziadziu.
Uznaje, że to dziwne, ale nie zaprząta sobie tym długo głowy. Następnego dnia dziadek umiera. Jakiś miesiąc później ojciec ponownie słyszy dziwną modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię i tatusia. Do widzenia, babciu.
Następnego dnia babcia umiera. Ojciec jest już nie na żarty przestraszony. Jakieś dwa tygodnie później słyszy pod drzwiami syna:
- Boże, pobłogosław mamę. Do widzenia, tatusiu.
Ojciec - prawie w stanie przedzawałowym. Następnego dnia idzie do roboty wcześniej, żeby uniknąć ruchu ulicznego i potencjalnego wypadku. Cały czas jest jednak spięty, rozbity, spodziewa się najgorszego. Po pracy idzie do pubu rozładować napięcie alkoholem. Do domu wraca około północy. Od progu przeprasza żonę:
- Kochanie, miałem dzisiaj fatalny dzień...
- Miałeś zły dzień? Miałeś zły dzień?! Ty?!!! A co ja mam powiedzieć?! Listonosz miał zawał na progu naszych drzwi!

...by ojciec wypracował skuteczne metody wychowawcze...

- Jak możesz pokazywać takie filmy dziecku?!
- To na sen.
- Na sen? Taki horror?! Tyle krwi i trupów?!
- No. Włazi gówniarz ze strachu pod kołdrę i tam zasypia.

...i potrafił uniknąć znaleźć skuteczne rozwiązania problemów dzieci...

Rozpaczliwie płaczącego syna pyta ojciec:
- Dlaczego płaczesz synku?
- Zgubiłem 10zł, odpowiada syn.
- Nie płacz, dam ci 10zł.
Dziecko się uspokoiło, ale po chwili wpada w jeszcze większą rozpacz.
- Ale o co chodzi synku?! - pyta ojciec.
- Gdybym nie zgubił tamtych 10zł, to miałbym teraz 20zł!

...kreatywności w spędzaniu czasu z dziećmi...

Dzień Ojca

...by ojciec potrafił zmotywować syna do nauki...

Syn wrócił do domu z kiepskim świadectwem. Ojciec, zamiast rzucać gromy i lać paskiem, zaprosił syna na fotel. Syn usiadł niepewnie. Ojciec wyjął papierosy:
- Zapal synu...
- Tata, no co ty, ja nie palę...
- Pal, jak ojciec częstuje!
Zapalili. Po chwili ojciec otworzył barek i wyjął flaszkę.
- Napij się, synu...
- Tata, daj spokój, ja nie piję...
- Pij, z ojcem się nie napijesz?!
Napili się. Ojciec wyjął spod wersalki Playboya.
- Masz, oglądaj...
- No nie, tata, nie wygłupiaj się...
- Oglądaj!!!
Siedzą, popijają, gapią się na rozkładkówki. Syn już całkiem się wyluzował, sięgnął sam po papieroska, lekko szumi mu w głowie. Przerzuca kolejne kartki Playboya, zaciąga się z widoczną przyjemnością, popija i wreszcie rzuca od niechcenia znad kolejnego "króliczka":
- Kurna... tata... i kto to wszystko dupczy? No kto to wszystko dupczy?!
- Prymusi, synu, prymusi...

...żeby umiał zapewnić dzieciom dobry start...

Ojciec mówi do syna:
- Synu, znalazłem ci wspaniałą kandydatkę na żonę!
- Ale tato... sam potrafię znaleźć sobie dziewczynę... a kto to jest?
- To córka Kulczyka!
- Cool! Trzeba było tak od razu!
Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę:
- Dzień dobry Panu! Wydaje mi się, że znalazłem doskonałego kandydata na męża Pańskiej córki!
- Pan żartuje... zresztą ja nie szukam męża dla mojej córki...
- Ależ to wiceprezes Orlenu.
- Rozumiem! To zmienia postać rzeczy!
Następnie ojciec udaje się do prezesa Orlenu:
- Witam Pana Panie prezesie! Przychodzę z dobrą nowiną - mam idealnego kandydata na wiceprezesa w Pańskiej firmie.
- Proszę mnie nie rozśmieszać... Ja nie szukam nikogo na tę posadę.
- Jest Pan pewien?! To zięć Kulczyka!
- Ooo! Chyba, że tak!

...silnych więzi z potomstwem...

23 czerwca, Dzień Ojca

...silnych więzi z pociechą już od pierwszych miesięcy...

Tato uczy synka:
- Powiedz "tata".
- Mama.
- Powiedz "tata"!
- Mama!
- Mów "tata"!
- Mama!!!
- Mów, kur*a "tata"!!!
- Kur*a!
W tym momencie mama wraca z zakupów:
- Witaj, skarbie, mamusia wróciła!
- Kurwa!
- O Boże, kto Cię tego nauczył?!
- Tata!

...sukcesów edukacyjnych...

- Antoś, umiesz już liczyć?
- Tak, tatuś mnie nauczył!
- To powiedz, co jest po sześciu?
- Siedem!
- Świetnie, a po siedmiu?
- Osiem!
- Brawo, nieźle cię tato wyuczył, a co jest po dziesięciu?
- Walet!

Przeczytaj też koniecznie: