Start / Kwiecień / 29 kwietnia, Międzynarodowy Dzień Tańca

29 kwietnia, Międzynarodowy Dzień Tańca

Kawały i dowcipy o tańcu.

- Jakie były początki tańca irlandzkiego?
- Było za dużo whisky, a za mało kibli.

Po skończonym tańcu facet dziękuje nowo poznanej dziewczynie:
- Dziękuję za taniec. Świetnie się bawiłem!
- Ale ja tak kiepsko tańczę... - rumieni się dziewczyna.
- Ale za to jak śmiesznie!

Po pogrzebie policjant relacjonuje koledze z radiowozu:
- Wyobraź sobie, na tym pogrzebie były same barany, gdy orkiestra zaczęła grać tylko ja poprosiłem wdowę do tańca.

Wraca chłopczyk z przedszkola. Buzia cała podrapana. Matka spanikowana:
- Co sie stało, Jasiu? Zbił cię ktoś?
- Tańczyliśmy w kółeczku dookoła choinki. Dzieci było mało, bo panuje grypa, a choinka duża.

Porucznik Rżewski szykując się na bal wkłada do kieszeni spodni banana.
- Na co wam banan w spodniach, poruczniku? - pyta adiutant.
- Ot, cóż... zatańczę ja z jakąś damą, ona do mnie przylgnie, poczuje w kieszeni banana, speszy się i przesunie się przytulić na drugą stronę... A tu będziemy już na nią czekali!

Bal. Młodziutka dwórka tańczy ze starym hrabią.
- Ileż to lat macie, hrabio?
- Osiemdziesiąt dziewięć, moja panno!
- Doprawdy?! Nie dałabym...
- A i ja bym prosić nie śmiał!

Bal. Hrabia z jakąś damą tańczą walca.
- Pssst, Szanowna Pani, teraz kręcimy się w drugą stronę.
- Dlaczegóż to, Panie Hrabio?
- Kończy mi się gwint w protezie...

W tańcu. Facet:
- Wydaje mi się, że prowadzisz.
Kobieta:
- Ktoś musi.

- Kiedy dziewczyna namawia mnie na taniec, odpowiadam rosyjskim grypsem: "ja nie dansior, ja jebaka".