Start / Listopad / 21 listopada, Światowy Dzień Filozofii

21 listopada, Światowy Dzień Filozofii

Z okazji Dnia Filozofii prezentujemy dowcipy o filozofach i filozofii oraz anegdoty filozoficzne.

Sorry Immanuel, but I Kant!

Dwóch filozofów przy obiedzie:
- Po co jeść? I tak g*wno z tego!
- Z głodu jeszcze nikt się nie zesrał.

- Dlaczego fizycy zawsze potrzebują takiego drogiego sprzętu? - westchnął rektor przeglądając zapotrzebowanie na aparaturę z katedry fizyki. - Na przykład matematycy potrzebują tylko pieniędzy na papier, ołówki i kosze na śmieci. Filozofowie są jeszcze lepsi - oni nawet koszy nie potrzebują.

- Moja seksowna koleżanka zaprosiła mnie wczoraj do siebie na rozmowy o filozofii. Do Nietzschego nie doszło...

Profesor filozofii pyta studenta:
- Co według Pana jest większym problemem, niewiedza czy obojętność?
A student na to:
- Nie wiem, nie obchodzi mnie to.

Molier rozprawiał z pewnym filozofem o tym, kto jest głupcem.
- Głupiec - powiedział filozof - to człowiek, który wyraża swoje myśli w ten sposób, że inni go nie rozumieją.
- Nie rozumiem...

Albert Einstein poprosił kiedyś swego asystenta o pomoc w wypełnieniu deklaracji podatkowej, mówiąc:
- To jest zbyt skomplikowane dla fizyka. Do tego trzeba być filozofem!

Jasio puścił bąka w klasie i został wyrzucony za drzwi. Chodzi sobie po korytarzu i raz po raz powtarza: "Gdzie tu sens, gdzie logika?". Spotyka go dyrektor szkoły, który usłyszał, co Jasio powtarza pod nosem i pyta go, co się stało. A Jasio na to:
- Otóż spierdziałem się panie dyrektorze w klasie, a pani wyrzuciła mnie za drzwi. No i oni tam wszyscy zostali w tym smrodzie, a ja tu sobie na korytarzu oddycham świeżym powietrzem. Więc pytam - gdzie tu sens, gdzie logika?