Start / Sierpień / 15 sierpnia, Święto Wojska Polskiego

15 sierpnia, Święto Wojska Polskiego

Dla rozładowania codziennych stresów służby wojskowej - kawały i dowcipy o wojsku i żołnierzach.

- Panie kapitanie, przyniosłem wniosek o przepustkę!
- Wstaw do lodówki.

- Dlaczego w wojsku pobudka jest już o 6:00?
- Bo o tej porze jedyne, co się chce, to zabijać...

- Która książka odmieniła życie największej ilości facetów?
- Książeczka wojskowa.

Pułkownikowi urodził się wnuczek, a że miał naradę w sztabie, to wysłał adiutanta do szpitala, żeby wręczył kwiaty i dowiedział się, czy wszystko Dobrze. Po powrocie adiutanta pułkownik pyta:
- I jak wygląda mój wnuk?!
Adiutant posłusznie referuje:
- Melduję, że ładny! Podobny do Pana pułkownika.
- Meldujcie szczegóły, więcej szczegółów! - huknął pułkownik.
- Melduję posłusznie: niski, łysy i bez przerwy drze mordę.

- Sierżancie! Sprawdzić mi akta szeregowego Grabowskiego. On po każdym strzelaniu czyści odciski palców na broni.

- Szeregowy, widzicie tamto drzewo?!
- Pierdolę, nie biegnę!

Wnuczek wysłał babci przesyłkę z wojska. Babcia otwiera pakunek, patrzy - granat, a do tego list:
- Kochana babciu, jak pociągniesz za to kółeczko, to dostanę trzy dni przepustki.

- Tatusiu, zrób, żeby słoniki biegały!
- Synkuu, słoniki są już zmęczone.
- Tatusiu, proszę, chcę, żeby słoniki jeszcze biegały!
- Synku, słoniki są naprawdę bardzo zmęczone. Trzy godniny juz biegają.
- Tatusiuuuu proooooszę! Proooooszę ostatni raz!
- No dobrze, ale to juz naprawde ostatni raz! Kooompaniaaaaa! Maski włóż! 5 okrążeń dookoła placu ćwiczeń, bieegieeeem marsz!

Komisja poborowa, test wzroku. Chłopak po długim zastanowieniu i wysiłku odczytuje największą literę. Lekarz decyduje:
- Zdolny do walki z czołgami!

Podobne dowcipy: